Fryzury i upięcia na co dzień mogą być szybkie, wygodne i efektowne. Wystarczy nadać włosom odpowiednią teksturę, sięgnąć po kilka prostych akcesoriów i zaakceptować lekko niedbały efekt. Styl „effortless chic” nie wymaga perfekcyjnego wykończenia.
Jak przygotować włosy do codziennego upięcia?
Tekstura włosów ułatwia stylizację i sprawia, że pasma lepiej się trzymają. Na świeżo umytych, śliskich włosach gumka lub wsuwki mogą zsuwać się szybciej, dlatego przed upięciem warto sięgnąć po lekki produkt zwiększający przyczepność.
Przygotuj rzeczy, które skracają stylizację do kilku minut:
- Suchy szampon dodaje objętości u nasady i ogranicza ślizganie się pasm.
- Spray teksturyzujący pomaga uzyskać bardziej matowe, podatne na układanie włosy.
- Scrunchie sprawdza się przy luźnych kucykach i kokach, a przy tym nie wymaga mocnego zaciskania.
- Wsuwki stabilizują krótsze pasma i końcówki wystające z upięcia.
- Klamra lub ozdobna spinka może zastąpić bardziej skomplikowaną technikę.
Codzienne upięcie nie powinno powodować dyskomfortu. Zbyt mocne ściąganie włosów może obciążać pasma i skórę głowy, dlatego lepiej wybrać nieco luźniejszą fryzurę.
Trzy szybkie fryzury i upięcia na co dzień
Niski, niedbały kok messy bun
Niski messy bun pasuje do włosów średnich i długich. Dobrze wygląda także wtedy, gdy pojedyncze końcówki pozostają na wierzchu. Całość zajmuje około pięciu minut.
- Spryskaj włosy suchym szamponem lub sprayem teksturyzującym.
- Zbierz pasma luźno na karku i zwiąż je gumką.
- Skręć kucyk, owiń go wokół gumki i utwórz niski kok.
- Przypnij końcówki wsuwkami, a przy twarzy wyciągnij kilka cienkich pasemek.
Nie wygładzaj wszystkich odstających włosów. Właśnie lekko „undone” wykończenie nadaje tej fryzurze swobodny charakter.
Kucyk z twistem i ukrytą gumką
To prosty sposób na zmianę klasycznego kucyka. Sprawdzi się w pracy, podczas zakupów i wtedy, gdy chcesz szybko odsunąć włosy od twarzy.
- Nałóż niewielką ilość suchego szamponu u nasady.
- Zbierz włosy w luźny kucyk na wysokości ucha lub nieco niżej.
- Wydziel cienkie pasmo spod spodu kucyka.
- Owiń nim gumkę i przypnij końcówkę wsuwką od spodu.
- Delikatnie poluzuj włosy przy czubku głowy.
Przy średniej długości pasm nie próbuj owijać zbyt grubego pasma, ponieważ może się rozsuwać. Cienka sekcja daje schludniejszy efekt.
Półupięcie z klamrą
Półupięcie pozwala zachować rozpuszczone włosy, a jednocześnie odsłania twarz. Jest dobrym wyborem przy włosach do ramion, także gdy krótsze pasma nie dają się zebrać w pełny kok.
- Wydziel górną część włosów od skroni do skroni.
- Zbierz ją z tyłu głowy i skręć raz lub dwa razy.
- Zepnij pasma klamrą albo utwórz małą pętlę i zabezpiecz ją spinką.
- Poluzuj upięcie przy skroniach i wyciągnij kilka pasemek przy twarzy.
Przy bardzo krótkich włosach większa klamra może nie utrzymać wszystkich pasm. W takim przypadku użyj dwóch małych spinek lub wsuwek, a klamrę potraktuj jako ozdobę.
Jak dopasować upięcie do okazji?
Ta sama fryzura może wyglądać zupełnie inaczej po zmianie dodatku. Najpierw wykonaj proste upięcie, a potem dopasuj jego wykończenie do ubrania i sytuacji:
- Do pracy wybierz gładką klamrę, niewielką spinkę albo scrunchie w stonowanym kolorze.
- Na spotkanie dodaj ozdobną spinkę, perłowy detal lub cienką opaskę.
- Na luźne wyjście sprawdzi się chusta przewiązana wokół koka albo gumki.
- Przy prostym stroju możesz wyciągnąć więcej pasemek przy twarzy, aby uzyskać swobodniejszy efekt.
- Do bardziej wyrazistego ubrania wybierz jedno mocniejsze akcesorium zamiast kilku konkurujących dodatków.
Włosy cienkie zwykle zyskują na użyciu suchego szamponu lub teksturyzatora. Przy grubych pasmach wystarczy wygładzić końcówki odrobiną serum, aby łatwiej je zebrać. Nie trzeba sięgać po lokówkę ani prostownicę – w codziennych upięciach najważniejsza jest forma, nie perfekcyjna stylizacja każdego pasma.
Mała zmiana, szybki efekt
Najlepiej zacząć od jednej fryzury i powtórzyć ją kilka razy, aż dłonie zapamiętają ruchy. Niewielkie nierówności nie są problemem. W stylu „effortless chic” właśnie swoboda, wygoda i lekko niedoskonałe wykończenie tworzą końcowy efekt.